List otwarty … laureata Statuetki Św. Brunona


Panie Burmistrzu! Państwo Radni! Szanowni mieszkańcy miasta Giżycko!

Od młodości (ukształtowany przez rodzinę i harcerstwo) wpajano mnie szacunek dla innych, do ich inicjatyw i przyjaznych gestów. Takich np. jak dowody życzliwego i bezinteresownego wsparcia w sprawach publicznych czy zaproszenie do współdziałania. I to niezależnie od zaproszeń do udziału w konkretnych wydarzeniach osobistych czy publicznych. Szanując wysiłek zapraszającego i wykazaną pamięć o mojej skromnej osobie, zawsze staram się odpowiedzieć pozytywnie swoją obecnością i oddaniem szacunku dla inicjatorów.

Nie wdając się w powody wyróżnienia mojej osoby z zaciekawieniem przyjąłem intrygujące graficznie zaproszenie.

Pan Burmistrz W.K.Iwaszkiewicz zapraszając na spotkanie noworoczne, sprawił mnie miłą niespodziankę. Czując się zaszczycony tym faktem zaplanowałem obecność w organizowanym spotkaniu wyróżnionych mieszkańców Giżycka. W przeddzień zaplanowanego spotkania otrzymałem mail przypominający, z dopiskiem … obecność obowiązkowa. To mnie trochę zastanowiło. Tym z większą ciekawością, w dniu 22 stycznia br. stawiłem się wraz z małżonką na spotkaniu noworocznym, w Giżyckim Centrum Kultury.

W trakcie noworocznego spotkania okazało się, że odbywa się również uroczysta gala rozstrzygnięcia giżyckiego plebiscytu o Statuetkę Św. Brunona.

Mając wiele różnych zajęć w Warszawie nie miałem okazji do poznania założeń i przebiegu tego plebiscytu.

Jakież było moje zdziwienie (podczas Gali) kiedy okazało się, że byłem nominowany w jednej z ośmiu kategorii- POMYSŁ, za Mazury AirShow. A niewątpliwie kolejnym zaskoczeniem był werdykt KAPITUŁY PLEBISCYTU.

Kiedy przewodniczący kapituły, Pan Burmistrz Iwaszkiewicz ogłosił werdykt … „…w kategorii POMYSŁ statuetkę otrzymuje Stanisław Tołwiński, nie tylko za pomysł ale i jego konsekwentną dwudziestoletnią weryfikację”. Nie zaprzeczę, że poczułem się mile usatysfakcjonowany, bo któż nie lubi m.in. takich dowodów uznania.

Po takim wstępie chciałbym skorzystać z okazji by wyrazić swoje widzenie pomysłu (na mazurskie pokazy lotnicze) i jego realizacji. Największe cywilne pokazy lotnicze w Polsce, eksportowe wydarzenie Warmii i Mazur, jedyne tego typu w Europie (na wodzie i nad j.Niegocin), stały się znakomitą identyfikacją sierpniowych atrakcji Giżycka.
W tych rozważaniach nasuwa się pewna i nieraz przez wielu doświadczana refleksja. Było wiele wspaniałych pomysłów, wartościowych, godnych zrealizowania ale … pozostały tylko zapomnianymi pomysłami.

Piszę o tym bo chciałbym podkreślić, że pomysł (niewątpliwie mojego autorstwa) jest tylko początkiem długiej drogi i poszukiwania partnerów realizacji.

Dla mnie cenniejszą wartością od pomysłu jest umiejętność pozyskania szerszej akceptacji, partnerów i środków materialnych niezbędnych do jego wdrożenia.

Nie byłoby mazurskich pokazów lotniczych gdyby nie kilkudziesięciu zaangażowanych organizacyjnie wolontariuszy.

Nie byłoby Mazury AirShow w Giżycku gdyby nie decyzja (w 2009 r.) Pani Burmistrz Jolanty Piotrowskiej zaproszenia już jedenastej edycji dynamicznych pokazów lotniczych właśnie do Giżycka, nad j. Niegocin i udzielenia przez samorząd miasta symbolicznego wsparcia materialnego.

Nie byłoby efektu publicznego pomysłu na mazurskie pokazy gdyby nie konsekwentne rozwijanie wsparcia i tworzenie klimatu życzliwej współpracy przez Pana Burmistrza Wojciecha K. Iwaszkiewicza, Samorząd Miasta oraz UM i jednostek Burmistrzowi podporządkowanych.

Jak już nie raz mówiłem i pisałem, w swoich działaniach nie zabiegam o osobiste splendory. Oczywiście bardzo sobie cenię decyzje władz miasta, które wyróżniły mnie medalem „Za Zasługi dla Miasta Giżycko”. Z tego wyróżnienia jestem szczególnie dumny a pamiętając o tym, chciałbym nadal jak najlepiej służyć w budowaniu prestiżu Giżycka.

Na ostatniej Gali wyróżniono mnie Statuetką Św. Brunona. Ale nie to daje mnie największą satysfakcję! Moim zamiarem zawsze było i nadal jest aby każdy mieszkaniec Giżycka czy najbliższego regionu miał poczucie dumny z tych mazurskich pokazów lotniczych. Chciałbym mieć poczucie autentycznego i narastającego wsparcia coraz większej ilości instytucji i osób w mieście. Nie ważne w jakiej skali (na miarę możliwości) ale poczucie nawet symbolicznego gestu ma dla mnie, dla organizatorów istotne znaczenie, bycia we wspólnej „drużynie” współtwórców atrakcyjnego widowiska a również międzynarodowej promocji Giżycka. Jest takie powiedzenie, że … sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą. Jestem dumny, że już dziś tych ojców jest sporo ale formuła jest otwarta dla kolejnych.

Jeżeli czyniąc to co od lat czynie uważacie Państwo za wartościowe dla społeczności Giżycka, dołączcie do „rodziny” współtwórców Mazury AirShow. Tym apelem zwracam się do banków, instytucji, przedsiębiorców oraz mieszkańców Giżycka. Nie oceniamy wartości tej pomocy a bardzo sobie cenimy sam fakt chęci bycia z nami.

Będąc szczęśliwym laureatem Statuetki Św. Brunona za POMYSŁ … mam potrzebę podziękowania, Kapitule i Panu Burmistrzowi za docenienie pomysłu a za pomoc w realizacji pomysłu należą się podziękowania dla władzy wykonawczej oraz samorządu miasta, sprawdzonej grupy wolontariuszy i wszystkim osobom oraz instytucjom za materialne wsparcie.

Kończąc chciałbym unaocznić, że ten oryginalny pomysł zasłużył na wyróżnienie bo spotkał się z szerokim wsparciem i wyjątkową akceptacją publiczną.

Dziękuję więc jeszcze raz wszystkim a szczególnie dla Pana Burmistrza Iwaszkiewicza za dotychczasowe wsparcie oraz liczę na dalszą owocną współpracę i jeszcze nowych partnerów.

Stanisław Tołwiński

PS. List opublikowany dnia 05.02.2019 na portalu miasta Giżycko, pod adresem:
http://mojegizycko.pl/list-laureata-plebiscytu-o-nagrody-sw-brunona/

Zdjęcia z uroczystości: UM Giżycko mojegizycko.pl / Fot. Tomasz Karolski



Lotnisko Wilamowo
Mazury AirShow
Inauguracja Transgranicznej Turystyki Lotniczej
MILITARY PARK
Invest Mazury
"Porozumienie dla Mazur"