Dzisiejsza obecność awionetek w ruchu biznesowym i turystycznym to rozwinięcie lotniczych tradycji Krainy Wielkich Jezior Mazurskich z początków XX wieku.
Już w 1910 r., czyli ledwie kilka lat po pierwszym locie braci Wright, w firmie Friedricha Festa z Rößel (obecnie Reszel) wyprodukowano samolot projektu inżyniera Bloessa z Rastenburga (Kętrzyna). Był nowoczesnym jednopłatowcem z silnikiem o mocy 50 KM, długości 10 m, szerokości 14 m i wadze 450 kg.
Częste przyloty sterowca Zeppelin, dynamicznie działające kluby lotnicze w Rastenburgu czy Lotzen (Giżycko) wpływały na postrzeganie nowych cywilizacyjnych możliwości z wykorzystaniem „dróg powietrznych”. Rozwinięta sieć infrastruktury lotniczej ułatwiała rozwój komunikacji samolotami z Rzeszy do Prus, w tym na dzisiejsze Mazury. W Prusach wschodnich funkcjonowało kilka większych lotnisk i kilkadziesiąt lądowisk. Po wojnie duża ich część pozostała w Rosji na terenach obecnego Obwodu Kaliningradzkiego.
Na terenie zachodniej części Warmii i Mazur dowody na przedwojenną lotniczą aktywność znajdują się w takich miejscach jak Elbląg (Elbing), Sępopol (Schippenbeil ), Olsztyn-Dajtki (Allenstein-Deuthen), Gryźliny (Grieslienen) k/Olsztyna, Orneta (Wormditt) i najgłośniejszych obecnie Szymanach (Gross-Schiemanen).
Natomiast we wschodniej części województwa ślady przedwojennej aktywności lotniczej można zauważyć w Kętrzynie (Waischnurem k/Rastenburga), Giżycku (Lotzen), Rostkach (Arys-Rostken), Mrągowie (Sensburg). Niestety duże lotnisko w Ełku (Lyck) zostało przez budowniczych powojennych zajęte pod zakłady mięsne i już nie jest w tym samym miejscu do odtworzenia.
Największym spektakularnym osiągnięciem lotniczym w latach 1929-1935 było połączenie z wykorzystaniem olbrzymiego wodnosamolotu. Dornier Do X kursując do Giżycka (Lötzen), lądując na jeziorze Niegocin, przywoził ok. 100 pasażerów, rozlokowanych na 2 pokładach - wyższym dla VIP-ów oraz na dolnym w kategorii turystycznej.
Dwunastosilnikowy samolot Do X, przylatujący regularnie na Mazury, był w tym czasie największym handlowym statkiem powietrznym, wykonującym również loty pasażerskie do Ameryki. Możemy z dumą mówić, że przeszłość Giżycka łączy z Nowym Jorkiem samolot przywożący pasażerów!
Od kilkunastu lat trwa coraz bardziej widoczny renesans lotniczych tradycji Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Kętrzyn-Wilamowo, byłe lotnisko tajnej kwatery Hitlera, tętni życiem i jest oparciem dla Międzynarodowych Rajdów Lotniczych.
Na starym lotnisku w Rostkach dyżuruje Dromader, pełniąc służbę przeciwpożarową. Powstały i świetnie prosperują lądowiska w Kikitach, Babiętach, Mrągowie (nad Jeziorem Wierzbowskim), Mazury Residence k/Giżycka, Stare Juchy, a ostatnio do eksploatacji zostało przygotowane nowe lądowisko przy Gospodarstwie Agroturystycznym w Giżach.
Planowane są dalsze miejsca przyjazne dla małych samolotów, czyli lądowiska z możliwością przekształcenia w lotniska: w rejonie Ełku Pisanica, przed wojną znana jako lotnisko Ebenfelde, nad czym bardzo intensywnie pracuje Pan Prezydent Miasta Ełk, a także w Gołdapi (Botkuny) i w Węgorzewie (Maćki).
Wielki potencjał, w tym inwestycyjny, w zakresie obsługi ruchu lotniczego drzemie w naszych jeziorach, gotowych do przyjmowania wodnosamolotów. Już gościliśmy w czasie Mazury AirShow lądujące na jeziorze samoloty Piper Cub, Petrel, SuperPetrel, Cessna 172, Aviat Husky, SeaMax, DHC Beaver, Glasair Sportsman, Lake Buccaneer LA4-200, a nawet hydromotolotnie.
Międzynarodowe Rajdy Lotnicze po Warmii i Mazurach, Międzynarodowe Zloty Przyjaciół Lotnictwa i Mazur oraz jedyne tego typu, bo na wodzie i w powietrzu, pokazy lotnicze Mazury AirShow - są znakomitą promocją Mazur. Otwierają Krainę Wielkich Jezior Mazurskich również dla turystów z Europy.
Z roku na rok lotniczy ruch istotnie się zwiększa i może w przyszłości stać się ważnym zasileniem nowej formy turystyki – właśnie lotniczej, ale i zainteresowania inwestycjami kapitałowymi czy biznesowymi w naszym rejonie. Coraz częstsze jest przecież wykorzystywanie małych awionetek w codziennym życiu ludzi biznesu, w turystyce lotniczej, w organizowaniu wczasów lotniczych czy Rent a Plane.
Jestem przekonany, że rozwój General Aviation będzie jednym z ważniejszych wyznaczników rozwoju XXI wieku. W tym dziele ważną rolę – poza wyzwaniami nas, pasjonatów latania, mają do odegrania media, samorządy, Zarząd Województwa, a także Posłowie i Senatorowie Warmii i Mazur
Stanisław Tołwiński
Tekst zamieszczony w czasopiśmie – roczniku Mazury AirShow’18